Home

Słowo na niedzielę:   XIX   |   XX   |   XXI   |   XXII   |   XXIII

 


 

Bogaci przed Bogiem
Słowo na XVIII niedzielę zwykłą


„Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma [wszystkiego] w nadmiarze, życie jego nie zależy od jego mienia” (Łk 12,15). 

 

Presja społeczeństwa, w którym żyjemy, sprawia, że postępujemy podobnie jak inni ludzie. Łatwiej robić to, co robi większość, trudniej zdobyć się na indywidualność i samodzielność w myśleniu i działaniu. Dziś większość ludzi jest nastawiona tylko na jedno: na gromadzenie i konsumowanie dóbr. Dążenie do coraz lepszych warunków życia i coraz większej zamożności stwarza wrażenie, że los człowieka, jego miejsce w społeczeństwie, zależą od stanu posiadania. Im więcej ma, tym większa jego pozycja w społeczeństwie, czuje się ważniejszy i lepszy.

To pragnienie, by posiadać coraz więcej i więcej, wciąga człowieka, a nawet uzależnia jak od narkotyku. Wystarczy raz się mu poddać, a potrafi ono całkowicie opanować i pozbawić go wszelkich innych pragnień. Czasem odzywa się w nim zazdrość, że nie może mieć tego, co posiadają inni. Powszechność i zachłanność gromadzenia dóbr sprawia, że i dziś niezwykle aktualne są słowa Jezusa: „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma [wszystkiego] w nadmiarze, życie jego nie zależy od jego mienia” (Łk 12,15).

Samo posiadanie dóbr nie zapewni jednak człowiekowi szczęścia. Prawdziwe szczęście i pełną satysfakcję z osiągniętego celu może przynieść tylko bogactwo duchowe. Postawa samolubnego gromadzenia dóbr materialnych w chwili śmierci okazuje się błędem. Jest bowiem wtedy tak, jak z owym ewangelicznym bogaczem, który bez umiaru gromadził dobra, nie myśląc o pułapce, jaką zastawia nań śmierć. Jak wszyscy bowiem mężczyźni i kobiety, bogaci czy biedni, mądrzy czy głupi, on także będzie musiał iść do grobu i będzie musiał zostawić na ziemi dobra materialne, które tak umiłował. Bóg powiedział mu: „Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?” (Łk 12,20).

Jeden z francuskich dzienników wysłał swoim czytelnikom ankietę z nietypowymi pytaniami. Wśród licznych otrzymanych kwestionariuszy jeden zwrócił szczególną uwagę redakcji. Takich odpowiedzi bowiem nikt się nie spodziewał.

– Jaki jest mój najpiękniejszy kwiat? – Ciernie z korony Jezusowej.
– Jaki jest mój ulubiony sport? – Klękanie.
– Moje najmilsze miejsce? – Kalwaria.
– Mój najmilszy klejnot? – Różaniec.
– Mój najdroższy majątek? – Grób.
– Ulubione przybranie głowy? – Aureola.
– Za kogo się uważam, czym ja jestem? – Robakiem.
– Kto jest moim szczęściem? – Jezus.

Kto udzielał takich odpowiedzi? Jakiś święty, ksiądz czy zakonnica? Nie! To Ewa Lavalliere, utalentowana francuska aktorka komediowa przełomu XIX i XX wieku. W swoim życiu osiągnęła wszystko, co człowiek może osiągnąć: sławę, powodzenie, bogactwo. Obciążona bagażem osobistych dramatów i rozczarowań, pod tchnieniem łaski Bożej powiedziała sobie: czas pomyśleć o duszy. Skończyła z teatrem. Sprzedała większość swojego majątku, a pieniądze przeznaczyła na cele dobroczynne. Została tercjarką III Zakonu św. Franciszka. Wielka artystka Paryża zdaje się jeszcze dziś przemawiać do nas, że jest jeden Bóg, jedna dusza, jedno niebo, jedno zbawienie. Jeżeli tę jedną duszę zgubię, zgubię wszystko. Jeżeli ją stracę, stracę ją na zawsze w piekle!

Bogactwa tego świata nie mogą nam przysłonić tego, co najważniejsze. Wszystko, co jest na świecie, ma swój początek i koniec, wszystko jest czasowe. Tylko Bóg jest wieczny. Kiedyś i my staniemy przed Nim i będziemy musieli zdać rachunek z tego, co tu na ziemi zdziałaliśmy. Starajmy się zatem być na ten najważniejszy moment naszego życia dobrze przygotowani. Obyśmy w momencie śmierci byli bogaci przed Bogiem w te dary, o których mówi Pismo Święte, że ich nie niszczy ani mól, ani rdza. Nie dajmy się ogłupić chęci posiadania, nie dajmy się porwać owczemu pędowi do gromadzenia rzeczy! Przywróćmy rzeczom ich właściwe miejsce w naszym życiu, a Bogu dajmy należne Mu pierwsze miejsce. Chciejmy być bogaci w Bogu, a nie bogaci w rzeczy.


Rozważanie do niedzielnej Ewangelii zaczerpnięte jest z:
ks. Krzysztof Zimończyk SCJ,
Trwajcie w wierze, Kraków 2008, Wydawnictwo DEHON

 
 
Dziś jest
Niedziela, 5 września 2010 r.
Ulti Clocks content
peregrynacja