być katolikiem – prywatnie i w polityce
– W sprawie in vitro liczy się moralność, nie religia. Moja partia dąży do jak najszerszej refundacji zapłodnienia in vitro i do jak najlepszej ochrony zarodków. Jako polityk nie kieruję się w tej sprawie doktryną religijną, ale przesłankami moralnymi i odpowiedzialnością za wypracowanie kompromisu społecznego. – Refundacja zapłodnienia metodą in vitro będzie szeroka, ale nie całkowita. W tej sprawie trzeba dążyć do takiego kompromisu, jaki udało się wypracować w sprawie ochrony życia – mówi jeden z posłów, mieniący się katolikiem w życiu prywatnym. Inny polityk, także katolik, mówi: – In vitro powinno być finansowane, ale państwo ma prawo traktować wydatki z budżetu jako swoistą inwestycję, nie w stosunku do wszystkich, tylko w stosunku do tych, gdzie jest szansa, że się urodzą dzieci zdrowe i będą dobrze wychowane, wychowane na dobrych obywateli w przyszłości. czy można być katolikiem, gdy nie zgadza się z nauczaniem Kościoła?
Wielu polityków, nazywając siebie katolikami, jednocześnie nie zgadza się z nauką Kościoła katolickiego i wypowiada swoje „tak” za aborcją, antykoncepcją i związkami homoseksualnymi. Przypomnijmy, że obecna pani minister zdrowia w tzw. sprawie Agaty wskazała rodzicom dziewczynki szpital, w którym mogła ona w zgodzie z obowiązującym w Polsce prawem zabić swoje dziecko. Jednocześnie ta sama pani minister mówiła, że nie widzi przeszkód, żeby w najbliższą niedzielę przyjąć Komunię św. Jak zatem powinniśmy patrzeć na to niepokojące przecież zjawisko? Na pytanie: czy można być katolikiem, gdy nie zgadza się z nauczaniem Kościoła kard. Stanisław Nagy SCJ odpowiada stanowczo: – Nie można. W sprawie procedury in vitro bardzo jasno wypowiedziała się Stolica Apostolska, a o aborcji czy eutanazji mówią encyklika Evangelium vitae oraz odpowiednie dokumenty Kościoła. Kto nie zgadza się z jasnym, klarownym prawem Boskim i naturalnym, nie może nazywać się katolikiem. Co więcej, jeżeli takie poglądy były głoszone publicznie, także publicznie powinny zostać odwołane. Jeśli tak się nie stało, to kapłan znający poglądy tego człowieka może nawet odmówić mu udzielenia Komunii św. Małgorzata Pabis (Kraków)
|